poniedziałek, 4 sierpnia 2014

 

NADZIEJA

                                fot. ja

W zimnych górach nie czuć bólu.
W rozpaczy najcięższej,
nie weżmie za ręce,
nie podrzuci do chmur.
W nachyleniu smutnej twarzy,
nic już więcej sie nie zdarzy.
Nie ma drzew szumu,
w głazach tłumie,
Fundamentem skamieniała,
bez powrotu,
bez pogrzebu,
sniegiem spowita,
mrozem okryta,
nadzieja zamarza, 
pod nieba powałą.
mww


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz